Duży szczupak na spinning

Mamucha / Mamuśka / Big Mama

Określenie używane głównie przez łowców szczupaków. Dużych, ogromnych, prawdziwych potworów. Popularne, slangowe i coraz bardziej rozpowszechniane, głównie za sprawą influencerów wędkarskich z mocnym wskazaniem na Youtuberów.

Powstałe w środowisku wędkarzy posługujących się castingiem, szerzej używane również wśród łowiących na trolling .

Terminem tym określamy ryby okazowe. Właściwie lekkim wstydem jest nazwanie „Mamuchą” ryby poniżej metra. Dodatkowo trzeba przyznać, że ryba poza długością powinna odznaczać się mocną, szeroką, ciężką budową ciała.

Określenie dużo bardziej pasuje do ryby niewiele przekraczającej metr ale grubej w karku o wielkim łbie, niż 110cm chudzielcowi, który wygląda jakby nie mam co zjeść od tygodni.

Skąd się mogło wziąć określenie Mamuśka?

Prawdopodobnie z błędnego przekonania że samce szczupaka nie dorastają do dużych rozmiarów i każdy wielki szczupak, z którym spotykają się wędkarze to samice. W rzeczywistości część Mamuch jest prawdopodobnie samcami 🙂

Określenie Big Mama w odniesieniu do wielkich szczupaków od kilku lat używane jest przez wędkarzy zza naszych zachodnich granic. Czy my, polscy wędkarze  Big Mamę zamieniliśmy na Mamuśkę, czy też niezależnie sami to wymyśliliśmy? Myślę, że nie jest to szczególnie ważne 🙂

Osobiście nie przepadam za tym określeniem i dla mnie zawsze (jak mawiał klasyk) Szczupak to będzie „Król wód jak lew jest król dżungli” Każdemu niezależnie czy dla niego duży szczupak jest królem czy mamuchą życzę co jakiś czas spotkania z nim 

Marek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *